Statystyka – najpopularniejsze strony
Minął rok od kiedy zacząłem prowadzić blog. Z jednej strony to tylko rok, z drugiej natomiast to mnóstwo czasu. Pora na małe podsumowanie.

Najczęściej odwiedzane strony:

1. Co się stało z Magdą K.
Trochę mnie to zaskoczyło, ilość wejść na tę stronę jest większa niż suma wszystkich pozostałych.
Dla przypomnienia utwór z tego samego okresu. „Jego nie ma” zostało właściwie nagrane przez Perfect Super Show and Disco Band. Nazwa zespołu pochodziła od Christine Perfect-McVie, która w zespole Fleetwood Mac śpiewała i grała na instrumentach klawiszowych.


2. The Day Before You Came
Abba w Polsce w dalszym ciągu jest popularna. Dopóki grali muzykę łatwą i przyjemną, popularność u nas mieli zagwarantowaną. Gdy zaczęli nagrywać muzykę tylko przyjemną, część słuchaczy się od nich odwróciła. Moim zdaniem poszli w dobrą stronę. Przykładem może być tytułowy utwór z ostatniej płyty „Visitors”.


3. Piosenki włoskie
Bardzo popularne, bardzo melodyjne, atrakcyjne. Niezaprzeczalnym symbolem włoskiej piosenki u nas na początku lat siedemdziesiątych była grupa Nuovi Angeli.


4. Anna Jantar (płyta)
O Ani można powiedzieć wiele dobrego. Była prawdziwą profesjonalistką, cały czas poszukiwała własnego brzmienia, zaskakiwała słuchaczy. Pierwszy wielki przebój nagrała z grupą Waganci.


5. Australijska lista przebojów
Najbardziej znanym artystą z Australii jest grupa Bee Gees, ale żeby wypłynąć na szersze wody, trzeba opuścić kraj. Tak też zrobili. W Australii byli uznanymi gwiazdami dziecięcymi. W Europie musieli zaczynać od początku.


6. Przeżyj to sam
Lombard na początku działalności należał do ścisłej czołówki zespołów rockowych. Posiadali chyba największy potencjał: trójka wokalistów (Ostrowska, Kwietniewska, Stróżniak), kilku kompozytorów (Stróżniak, Zander, Skubikowski), teksty pisali Dutkiewicz, Skubikowski i Sobczak.


7. Boney M.
Frank Farian w sposób genialny wypromował grupę. Oprócz Boney M. był tatusiem Eruption, Milli Vanilli, Far Corporation, No Mercy, La Bouche, Le Click. Pracowity gość.


8. Maanam (płyta)
Grupa jest wielka. Powinni mieć pomnik, albo może jakąś ulicę nazwać ich imieniem, albo chociaż mały skwerek. Można też znaczek wypuścić, ewentualnie monetę z Jackowskim.


9. Lulu
Nie wiem dlaczego Lulu jest popularniejsza niż Mud, Sweet czy Winehouse. Jedynym powodem może być piosenka „Shout”


10. Amy Winehouse
Nie sposób przecenić klasę Amy. Ona przecież potrafi zaśpiewać wszystko. Tym razem wystąpiła z The Beatles


11. Mud
Glam rock w Polsce był bardzo popularny. Niestety nie znam krajowego odpowiednika grupy Mud. Taki gatunek za czasów Gierka nie był mile widziany.


12. Muzyczny blog – 1974
Nie wiem dlaczego akurat 1974 rok jest najczęściej odwiedzany. Tak już ludzie widać mają. Do tego roku dorzucam utwór, który wypłynął na fali popularności Bruce’a Lee. W Polsce hitem kinowym „Wejście smoka” było dopiero w 1982 roku.


13. Konie, buty i podkowy
Taka śmieszna zagadka matematyczna podana w sposób atrakcyjny. Dla starszych matematykomaniaków następne zadanie
Zrzut ekranu 2016-11-10 o 13.39.33_1478781607

14. Sweet
Nie będę ukrywał, lubię ich, a najbardziej „Love is like oxygen”


15. Kazik Staszewski XXI
Z Kazikiem jest ciężko. Napisał zbyt wiele dobrych utworów. Dzisiaj moja lista byłaby inna.


16. Krystyna Prońko top XXI
Miłe zaskoczenie. Nie tylko ja słucham Krystyny. Jest wielka

17. Muzyczny blog – 1977
Kolejny dobry muzyczny rok. W necie można znaleźć wiele podsumowań wydarzeń muzycznych z 1977 roku. Dla mnie jednak jest to rok Fleetwood Mac


18. Konik na biegunach
Królową szalonego konika jest niewątpliwie Urszula. Cześć jej i chwała, że go wyciągnęła z lamusa


19. Palenie papierosów
Dalej palę. Czytnik mi się zepsuł i nie mogę dokończyć książki. Czuję się z tym niezbyt dobrze, tzn dobrze się pali, gorzej że dalej chcę rzucić.
I cóż pan zrobisz? Nic pan nie zrobisz.
0001B5CBEKPTYHFR-C122-F4

20. Polskie przeboje 1963
Polska Kronika Filmowa z tego roku odzwierciedla w jakich warunkach tworzyli nasi bigbitowcy

Mam nadzieję, że sił mi wystarczy na jeszcze jeden rok pisania. Czas pokaże.
Ps
Polecono mi serial „Kochane kłopoty”. Obejrzałem wszystkie sezony. Taka sobie komedyjka o perypetiach panny z dzieckiem.
Najbardziej z filmu spodobał mi się zespół The Shins. Wystąpił w połowie jakiegoś odcinka któregoś sezonu. Bardzo przyjemna niespodzianka